oh fuck it's true
Chujem świata nie zbawisz. Zanim coś zrobisz pomyśl o konsekwencjach.
czwartek, 14 czerwca 2012
wtorek, 29 maja 2012
Bóle głowy
Strasznie mnie głowa boli. Zaraz wypiję kawę może będzie mi lepiej. To tylko mój organizm domaga się dodatkowym kcal. Jakoś wytrzymam. Chciałam iść do klubu w piątek, ale w sobotę wybieram się na wesele, więc przy moim stanie chyba nie dam rady.
sobota, 5 maja 2012
05.05.2012
Już czuję się ok. Wczoraj byłam zmordowana po głodówce i zakupach, ale było warto. Dzisiaj już trochę zjadłam jabłko, wafle ryżowe i marchewki. Jutro może pojeżdżę na rowerze więc też spalę.
ważę 43,5 chyba dojdę do 39
jedyny plus to to że bmi poniżej 16
poniedziałek, 30 kwietnia 2012
gorąco
Jest tak gorąco że nic mi się nie chce. Czytam ciekawą książkę i nic nie robię.
Nie będę opisywać całego dzisiejszego dnia, ale śmieszna akcja z chłopakiem (kolegą mojego byłego) co chwilę na mnie patrzył. Szłam w jego stronę bo był na przystanku. Z daleka co chwilę się oglądał na mnie. Zauważyłam jak byłam bliżej że stoi z moim kolegą. Podeszłam i przywitałam się z nim i jak odchodziłam to ten chłopak tak nie śmiało czeeść : ). Później jakiś typ na mnie gwizdał jak na psa i wołał ej niunia. Nie lubię takich typów. Kocham moich kolegów <3
czwartek, 26 kwietnia 2012
śmieszy mnie to.
Moi koledzy. Trochę śmiesznie udawać, że nie wiem że ktoś się we mnie buja i grać debila, że te sugestie wcale do mnie nie przemawiają. Nie powiem przecież szczerze, że nie ma u mnie szans, wolę się pobawić. Ja chyba zawszę chcę czegoś czego nie mogę mieć, ale kiedy już to mam jakoś już mnie tak bardzo nie cieszy. Zgłębiając się dłużej w temacie w sumie jest wiele plusów i chyba mogę zapisać, że w pewnym stopniu większym lub mniejszym, ale czuję się troszkę szczęśliwa.
wtorek, 24 kwietnia 2012
Po staremu
Szkoda mi tego pasztecika, ale chyba za często myślę żeby dogodzić innym. Mój były zerwał z nią.. nawet jej nie kochał. Mężczyźni to chuje, ale to chyba po prostu mój chuj cokolwiek to znaczy : )
wtorek, 17 kwietnia 2012
Melanż melanżem
Dobrze wspominam lany poniedziałek. Byłam na zajebistym melanżu i wspaniale się bawiłam. Wiem tylko żeby na przyszłość nie chodzić z ex i jego dziewczyną na jeden melanż, ale przez to bym nie poznała chłopaka który mi się strasznie podoba (nazwę go K.) . Kolega mówił że ciągle się na mnie gapi więc w końcu spojrzałam na nią i humor jeszcze bardziej mi się poprawił bo ma paskudną twarz. Doszło do mnie, że gdyby mój ex obciął włosy też by był pasztetem. Kiedy tańczyłam z zabawnym typem, troszkę najebanym z długimi włosami zaliczyłam bekę. Zaczął mnie gryźć i całować w szyję, a ja to uwielbiam. Zamknęłam oczy i się odprężałam. Kiedy odtworzyłam oczy ona się na mnie gapiła. Następnego dnia twierdziła, że się przelizałam z 7 chłopakami czy coś takiego. Chyba nie wie co to znaczy i fajnie, że wie lepiej. Były też ciągle do mnie pisał praktycznie codziennie i się kłóciliśmy i za każdym razem pod koniec kiedy nie miał argumentów leciało "nie pisz do mnie" ale i tak następnego dnia znowu to samo. K. spytał mnie czy ciągle z nim gadam odpowiedziałam, że tylko odpisuje na jego głupoty to on żebym w takim razie go usunęła ze znajomych, tak też zrobiłam. Od razu następnego dnia z rana pisał czemu go usunęłam ze znajomych i że jestem dziecinna : ). Wyjebane wczoraj byśmy mieli rocznicę, ale K. podjechał pod mój dom samochodem nie miałam nawet czasu o byłym myśleć. Wcześniej jeszcze jakoś tęskniłam za nim, ale obecnie uważam, że dobrze że zerwałam. Jedyne plusy to to, że w miarę dobrze całował i miał czasami ładne włosy, ale takich typów znam wielu. Troszkę nie do pogadania, przychodził i milczał nic ciekawego, ale pomimo tego jak mnie zwyzywał życzę mu jakiejś ładniejszej dziewczyny niż ma obecną.
okulary <3
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)




























